HISTORIA: PETROVKA
Była świadkiem rozkwitu turystyki górskiej, wizyt artystów i książąt, dwóch wojen światowych i stała się symbolem życia na głównym grzbiecie Karkonoszy.
Niewiele schronisk w Karkonoszach ma za sobą tak bogatą i dramatyczną historię jak schronisko Petrova bouda, znane wśród górali po prostu jako Petrovka.
Historia Petrovki sięga głęboko w przeszłość, kiedy na grzbietach Karkonoszy nie istniały jeszcze schroniska turystyczne. Pierwotnie była to jedynie prosta letnia chata, która służyła pasterzom opiekującym się stadami bydła podczas letniego wypasu.
Pierwsza budowla była bardzo prosta – drewniana wiata zapewniająca podstawową ochronę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Zimą pozostawała opuszczona, a jej okna i drzwi były starannie zabijane deskami, aby wytrzymała wiatr i zaspy śnieżne.
W tamtych czasach turyści prawie nie zapuszczali się w góry. Oprócz pasterzy pojawiali się tu jedynie poszukiwacze metali szlachetnych, zbieracze ziół lub przechodnie, którym gospodarze oferowali skromny poczęstunek w postaci mleka, masła lub sera. Nocowano na sianie.
Petrovka położona jest w wyjątkowym miejscu tuż nad granicą lasu, na południowo-wschodnim zboczu Dívčích kamenů, praktycznie w samym środku głównego grzbietu Karkonoszy.
Stąd rozciągają się wspaniałe widoki:
- na północ w kierunku Jeleniej Góry i wzgórza Ślęża,
- na południe przez Kozie Grzbiety, Złote Wzgórze aż do doliny Łaby.
Schronisko stało dokładnie na historycznej granicy między Czechami a Śląskiem, a obecnie między Republiką Czeską a Polską.
Nazwa „Petrovka” pochodzi od starego krkonońskiego rodu Pittermannów, którego nazwisko z biegiem czasu uległo zniekształceniu, przyjmując właśnie formę „Petrovka”.
Pierwsza pisemna wzmianka o schronisku pochodzi z okresu wojny trzydziestoletniej. W księgach górskich majątku Vrchlabie odnotowano, że Eliáš Zinecker nabył działkę i wybudował dom przy Szlaku Śląskim.
To właśnie ród Zineckerów stał się później nierozerwalnie związany z historią Petrovki.
Przełomowy moment nastąpił w 1811 roku, kiedy to Petrovka przekształciła się z letniego schroniska w chatę zamieszkaną przez cały rok.
Powstała kamienna stajnia, drewniana część mieszkalna z masywnych świerkowych belek oraz charakterystyczny dach pokryty gontem z zadaszoną werandą. Głównym źródłem utrzymania pozostała hodowla bydła.
Jednocześnie jednak zaczęła napływać pierwsza fala turystów, którzy odkrywali piękno Karkonoszy.
Latem 1847 roku na Petrovce przebywali bracia Josef i Quido Mánesowie.
Obaj stworzyli tu szereg szkiców i studiów pejzażowych. Josef Mánes uwiecznił chatę na rysunku „Powitanie gościa w chatce Petrova”, a jego brat Quido stworzył znany kolorowy rysunek „Powitanie gości w chatce Petrova w Karkonoszach” (Muzycy z Włoch).
Do dziś dzieła te należą do najcenniejszych świadectw plastycznych ówczesnego oblicza Karkonoszy.
Pierwsze prawdziwe pokoje dla gości powstały dopiero w 1866 roku.
Cały materiał budowlany trzeba było transportować na grzbiet ręcznie, ponieważ do schroniska nie prowadziła żadna droga.
Petrovka szybko stała się ulubionym celem wycieczek. Powstała stacja telegraficzna, później telefon, wysokiej jakości kuchnia oraz obszerna piwnica. Rosnące zainteresowanie turystów wymagało dalszej rozbudowy.
W latach 1886–1888 obok pierwotnego budynku powstał nowy obiekt z przestronną jadalnią, trzydziestoma pokojami i nowoczesnym zapleczem.
Pod koniec XIX wieku Petrovka stała się jednym z najważniejszych ośrodków turystyki zimowej w Karkonoszach.
Najpopularniejszą atrakcją były słynne zjazdy na rohačkach. Goście przyjeżdżali ze strony śląskiej na saniach ciągniętych przez konie, po obiedzie zjeżdżali wraz z doświadczonymi góralami do Szpindlerowego Młyna, a stamtąd ponownie wracali na grzbiety.
Było to przeżycie, które w tamtych czasach nie miało sobie równych.
Petrovka odegrała również znaczącą rolę w historii czeskiego narciarstwa.
Około 1880 roku bracia Krausowie przywieźli tu z Norwegii pierwsze narty. Chociaż próby jazdy nie zakończyły się zbytnim sukcesem, to właśnie tutaj zaczęła się pisać historia narciarstwa w Karkonoszach.
20 stycznia 1897 roku Petrovkę odwiedził pruski książę Henryk.
Na grzbiet dotarł w uroczystej eskortie składającej się z 48 sań. Na Petrovce powitali go przedstawiciele Stowarzyszenia Karkonoskiego oraz powiatu vrchlabskiego.
Po uroczystym obiedzie obejrzał pokaz wojskowy ówczesnych oddziałów narciarskich, który odbywał się bezpośrednio na zaśnieżonych zboczach pod chatą.
Wydarzenie to należało do największych imprez towarzyskich ówczesnych Karkonoszy.
Na początku XX wieku Petrovka przeszła gruntowną przebudowę.
Powstały:
- ogrzewane pokoje,
- centralne ogrzewanie,
- własna instalacja wodociągowa,
- oświetlenie gazowe,
- telefon,
- poczta,
- nowoczesna restauracja.
Później dodano elektryczność, chłodnie, pralnię, sklep sportowy, salon fryzjerski oraz inne usługi.
W okresie największej świetności Petrovka oferowała:
- 64 pokoje,
- około 100 łóżek,
- nawet 50 pracowników w sezonie.
Należała do najbardziej luksusowych hoteli górskich w całym Karkonoszach.
W latach 20. i 30. ubiegłego wieku Petrovka była tętniącym życiem centrum towarzyskim.
Organizowano tu podwieczorki taneczne, grała muzyka na żywo, a później także z gramofonu. Wielu gości regularnie tu powracało, a znalezienie wolnego pokoju w sezonie było niemal niemożliwe.
Schronisko cieszyło się renomą miejsca ze znakomitą kuchnią, przyjazną atmosferą i wspaniałymi widokami.
Wydarzenia II wojny światowej oznaczały koniec złotej ery Petrovki.
Po podpisaniu układu monachijskiego schronisko zostało opuszczone, a później ponownie otwarte, jednak lata wojny przyniosły znaczny spadek ruchu turystycznego.
Po 1945 roku ostatni członkowie rodziny Zineckerów zostali wysiedleni, a Petrovka przeszła pod zarząd czeski.
W ten sposób zakończyła się trwająca ponad trzy stulecia historia jednej rodziny związanej z tą legendarną górską chatą.
Petrovka nie była tylko górską chatą. Była miejscem, gdzie spotykali się pasterze, górale, artyści, turyści, narciarze, a także znamienici goście z całej Europy.
To właśnie tutaj rozgrywały się pierwsze rozdziały zimowej turystyki w Karkonoszach, powstawały słynne dzieła sztuki i rodziły się tradycje, które do dziś tworzą niepowtarzalną atmosferę naszych najwyższych gór.
Chociaż dziś pierwotna Petrovka nie istnieje już w postaci, jaką znały całe pokolenia odwiedzających, jej historia pozostaje jednym z najważniejszych świadectw życia na grzbietach Karkonoszy.
Źródło: Historia schronisk w Karkonoszach